Nie wiem, kiedy się podniosę.
Funkcjonuję jeszcze dzięki:
Danusi, Pawłowi, Piotrowi, Janie i mojej siostrze.
Dokładnie w tej, a nie innej, kolejności.
Dziękuję, Danusiu, za trzymanie mnie za rękę przez cały ten koszmar.
Nie wiem, kiedy się podniosę.
Funkcjonuję jeszcze dzięki:
Danusi, Pawłowi, Piotrowi, Janie i mojej siostrze.
Dokładnie w tej, a nie innej, kolejności.
Dziękuję, Danusiu, za trzymanie mnie za rękę przez cały ten koszmar.